On podchodzi, rękę wyciąga, prosi do tańca.
Obejmuje talię kościstą,chwyta za rękę zimną.
Martwy polonez...
Prosi do tańca panienkę kościstą,zimna i krwistą.
Ciąg za sobą postać szkieleta i myśli, że to kobieta.
Martwy polonez...
Edyta, Edi, Edzia lub Edith. Wielka fanka kotów, pisania listów i spacerowania po lasach. Uwielbiam jeździć starymi tramwajami i słuchać przy tym melancholijnej muzyki. Za pomocą treści staram się dotrzeć do ludzi i przekazać im odpowiedzi na... niecodzienne pytania. Bo czy ktokolwiek zastanawiał się czym jest spowodowany brak weny, jak zaoszczędzić czas lub może kto wygra w pojedynku człowiek vs technologia? Na moim blogu odpowiadam na właśnie takie pytania.